Bielenda Argan Bronzer

15:06

Hej! Dziś pokaże Wam nowość na którą skusiłam się na ostatnich zakupach w Rossmanie są to samoopalające krople do twarzy z firmy bielenda.
Bielenda Argan Bronzer - arganowy koncentrat brązujący.

Co mówi producent? Unikatowa kombinacja składników aktywnych, takich jak roślinne komórki macierzyste drzewa arganowego oraz kwasu hialuronowego i betainy, przywraca skórze witalność, promienność i właściwy poziom nawilżenia, aktywnie odbudowuje i regeneruje naskórek, wygładza go i wzmacnia.
EFEKT: skóra uzyskuje delikatny odcień naturalnej opalenizny, zdrowy koloryt, promienny blask oraz gładkość i nawilżenie wypielęgnowanej cery.
Cena: ok. 25zł
 Moja opinia: Bardzo fajny produkt zamknięty w szklanej buteleczce z odpowiednim aplikatorem. Dzięki niemu użytkowanie jest higieniczne i nie można nabrać produktu w zbyt dużej ilości. Konsystencja jest płynna jak to w przypadku olejku ale nie jest zbyt tłusty bo wchłania się bardzo szybko wręcz nie jest odczuwalny. Ja używam go co dwa dni na noc nakładając na twarz i dekolt, wtedy tez nie używam kremu nawilżającego, bo ten olejek również świetnie nawilża naszą skórę. A teraz przejdźmy do przeznaczenia tego produktu czyli do uzyskania opalenizny. Produkt się sprawdza w 100% jego konsystencja sprawia, że nie zrobimy sobie nim smug. Produkt daje lekką opaleniznę, którą z każdym użyciem można stopniować. Uzyskany kolor nie ma ani trochę pomarańczowego kolory w sobie jest to skóra muśnięta słońcem, a efekt widoczny już od pierwszej aplikacji. Jednym słowem kolejny HIT od bielendy!


                                           A Wy już używałyście tego produktu? 

                                                                                                                                                                                                                              M.S

22 komentarzy

  1. Jeszcze nie używałam tego. Pozdrawiam i zapraszam
    ♡ ♡ ♡
     Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam i raczej nie będę :) Ale fajnie wiedzieć, że jest taki produkt :)
    Obserwuję i liczę na to samo:P
    Buziaki, KAMOCIA BLOG KLIK

    OdpowiedzUsuń
  3. nie używalam nigdy ale wydaje się być ciekawym produktem :)
    zapraszam do mnie http://ka3iafashion.blogspot.com/ jeśli ci się spodoba zaobserwuj, a się odwdzięczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie używałam tego produktu ale na pewno chętnie przetestuję :)
    Wpadnij do mnie jak będziesz miała chwilkę :)
    STROUTFITTER

    OdpowiedzUsuń
  5. Posiadam coś w rodzaju samoopalacza, nie pamiętam dokładnie ale bardzo możliwe, iż również z Bielenda. U mnie się nie sprawdził, więc straciłam chęci dla tego typu produktów. ; (

    http://crazyartbyjenny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny blog, bardzo ładnie piszesz! :)
    Pozdrawiam!
    MÓJ BLOG
    skomentujesz? Może obs za obs ? :)‎

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używałam, ale może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używałyśmy jeszcze :)
    http://newwstarss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Skoro taki świetny produkt to jak tylko zejdzie mi naturalna opalenizna to skorzystam z tego produktu :)
    Lover-photography.blogspot.com
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie :*
    Może obserwacja? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Produkt świetny możesz go użyć do podtrzymania opalenizny ;*

      Usuń
  10. ciekawy wpis - gratulujemy ;)

    Zapraszamy do naszego sklepu internetowego z modną biżuterią i odzieżą

    www.steezy.pl - strona naszego sklepu KLIK

    https://www.facebook.com/steezyfashionshop - strona naszego fanpage KLIK

    Pozdrawiamy i przesyłamy dla wszystkich czytelników

    KOD RABATOWY: 10off

    WAŻNY NA CAŁY ASORTYMENT (10 % zniżki)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam i nawet nie wiedziałam, że taki produkt jest. Brzmi fajnie, ale boję się nakładać cokolwiek zawierającego olej na twarz, bo jej reakcja za każdym razem jest inna :)

    geek-blonde.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też bałam się olejków ale spróbować zawsze można, bo może akurat trafi się w coś dobrego ;*

      Usuń
  12. Nie używałam go niestety :)
    Zapraszam cię do mnie pinaxi.blogspot.com (może obs za obs?)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwsze słyszę o tym specyfiku.
    pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga:
    niuntis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja korzystalam bardzo podoba mi sie efekt i tez polecam:*

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używałam, chętnie wypróbuję :))

    zapraszam do mnie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajnie tu u Ciebie...

    OBSERWUJĘ!
    Zapraszam do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. nie używałam ale własnie w sklepach widze coraz wiecej takich olejow samoopalających i jestem bardzo ciekawa efektu :) Fajnego masz bloga,interesują mnie takie rzeczy więc obserwuję :)

    Domowa maseczka na twarz. Zachęcam do komentowania i wyrażania swojej opinii. http://alexwberry.blogspot.com/2015/07/domowa-maseczka-na-twarz.html

    OdpowiedzUsuń
  18. obserwuje na google bo nie wiem jak tu obserwowac na blogu ;c

    OdpowiedzUsuń
  19. Również zaobserwowałam. Przepraszam, że dopiero teraz, ale miałam problem z obserwacjami :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja używałąm ale bardzo znikomy efekt u mnie.
    nammaniee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń